“Dlaczego to jest takie drogie?” – część druga, czyli o wymianach i procesie formacji cen

5 lutego 2016

Artykuł jest czwartą częścią kursu ekonomicznego publikowanego na portalu namzależy.pl. Część trzecia: “Dlaczego to jest takie drogie?” – część pierwsza, czyli o teorii wartości i społeczeństwie kontraktowym

Wszystko ma swoją cenę – problem w tym, że pieniądz nie zawsze jest walutą.
autor nieznany

Ciąg dalszy nastąpił
Po przeanalizowaniu różnych teorii wartości i oparciu na jednej z nich (subiektywnej) oraz po opisaniu charakterystyki środowiska, w jakim działający ludzie podejmują swoje akcje (społeczeństwo kontraktowe z prawem do własności) przyszedł czas na analizę samych wymian – tych bez użycia pieniędzy (wymiana bezpośrednia) i tych z ich użyciem (wymiana pośrednia). Bez zbędnego przedłużania, zabierzmy się za kolejny rozdział ekonomii.

Wymiana bezpośrednia
Aby w pełni zrozumieć ideę wymiany pośredniej wprowadźmy pojęcia tzw. wartości użytkowej i wartości wymiennej. Pierwsza mówi nam o tym, ile korzyści z użytkowania danego dobra czerpie jego właściciel; druga mówi o tym, ile korzyści tenże właściciel odniósłby z wymiany tego dobra na inne dobro (np. pieniądze). Pomyślcie chociażby o naklejkach kupowanych przez rodziców przedszkolakom do specjalnych albumów (np. piłkarskich). Jeśli dana naklejka „trafi się” komuś z nich po raz drugi, nie ma ona już praktycznie żadnej wartości użytkowej (miejsce w albumie już jest zajęte), ale ma natomiast wartość wymienną (można ją wymienić na naklejkę, której w albumie brakuje). Ponadto, celem każdej wymiany jest maksymalizacja (wspomnianej w poprzednich artykułach) korzyści psychicznej. Oddajmy tutaj głos jednemu z wielkich ekonomistów amerykańskich, Rothbardowi:

[Korzyść psychiczna] jest równa użyteczności krańcowej uzyskanej przez nabywcę dzięki dodaniu tych dóbr do istniejących zasobów. Bardziej skomplikowany jest problem psychicznych kosztów wymiany. Koszty psychiczne obejmują wszystko, z czego człowiek rezygnuje dokonując wymiany. Są one równe następnemu w kolejności najkorzystniejszemu wykorzystaniu utraconych zasobów.

Zilustrujmy to na prostym przykładzie. Jacek, student trzeciego roku, wygrywa bon na 15 drinków w jednym z klubów nieopodal miasteczka studenckiego. Nie jest on wielkim fanem tego miejsca i wątpi, żeby był w stanie wykorzystać tą wygraną w pełni. Pyta więc kolegów, co daliby mu z zamian za niego. Kuba, współlokator Jacka proponuje przygotowanie dla niego ściąg podczas najbliższej sesji. Artur natomiast jest gotowy postawić mu bilet na koncert KSU, który ma się odbyć w niedalekiej przyszłości. Skala wartości Jacka, człowieka działającego, przedstawia się następująco:

1. Bilet na koncert KSU oferowany przez Kubę
2. Ściągi na sesję oferowane przez Artura
3. Użyteczność krańcowa bezpośredniego użytkowania bonu na drinki
4. …

Warto zauważyć, że pierwsze dwa zastosowania dobra wiążą się z jego wartością wymienną, a ostatnie z jego wartością użytkową. W tym wypadku, jako że Jacek chce zmaksymalizować swoją użyteczność, wymienia on bon na bilet na koncert oferowany przez Kubę. Kosztem, który on ponosi, jest „następne w kolejności najkorzystniejsze wykorzystanie zasobu” (bonu), czyli ściągi (korzyść w tym wypadku jest większa od kosztu, czyli mamy do czynienia z zyskiem psychicznym).

Musimy tutaj wyraźnie zaznaczyć, że skala Kuby musi wyglądać odwrotnie, tj. musi on cenić bon bardziej niż bilet na koncert:

1. Bon na 15 drinków
2. Użyteczność krańcowa bezpośredniego użytkowania biletu na koncert KSU
3. …

Jak widzimy, aby transakcja miała miejsce, obie strony muszą cenić dobro, które sprzedają bardziej niż dobro, które kupują – nie mamy do czynienia z równowagą (pomiędzy wymienianymi dobrami), a z podwójną nierównowagą – to, co kupuję ma dla mnie większą wartość niż to co sprzedaję. Warto zauważyć, że w przypadku wymiany bezpośredniej człowiek jest jednocześnie sprzedawcą i kupującym.

Formowanie się ceny dobra

Proces formacji cen w wymianie bezpośredniej jest dość złożony, i, co gorsza, opisanie go szczegółowo mogłoby Was, drodzy Czytelnicy, niepotrzebnie znużyć (co ostatecznie skłoniło mnie do rezygnacji z opisywania go tutaj i załączenia linku do całego procesu na końcu artykułu). Na ten moment wystarczy nam prosty przykład i związana z nim konkluzja. Otóż, załóżmy, że dwóch młodych uczniów podstawówki (nazwijmy ich, dla urozmaicenia, Donald i Jarosław, dalej: D. i J.) przyniosło ze sobą do szkoły słodycze – pierwszy przyniósł 3 Snickersy, a drugi paczkę cukierków firmy Solidarność (załóżmy, że jest ich 30). Nasza intuicja (słusznie) podpowiada nam, że wymiana, dokładnie tak jak w naszym poprzednim przykładzie, mogłaby prowadzić do zysków dla obu stron (ang. gains from trade). Pamiętając o tym, że sprzedawca chce sprzedać dany towar po jak najwyższej cenie, a kupiec chce dany towar kupić po jak najniższej cenie, załóżmy dalej, że D. jest w stanie wymienić batona na przynajmniej 10 cukierków, a J. jest w stanie za niego oddać ich maksymalnie 15. Cena (tak, wreszcie do niej dotarliśmy!) Snickersa wyrażona w cukierkach firmy Solidarność ukształtuje się w przedziale (zamkniętym) 10-15 cukierków, czyli możliwe ceny to 10, 11, 12, 13, 14 i 15.
Jaka będzie ostateczna cena? Tego nie wiemy; zależy ona różnych czynników, m. in. od zdolności negocjacyjnych uczestników wymiany. Warto dodać, że im więcej uczestników rynku, tym „widełki cenowe” będą coraz węższe (powiedzmy, że kolega J. i D., niejaki Jan Maria, oferował by D. 13 cukierków firmy Solidarność za batona, wtedy cena „rynkowa” znalazła by się w przedziale 13-15). Konkluzja: już z wymian barterowych (bez użycia pieniędzy) ekonomiści są w stanie określić cenę danego dobra (definiowaną jako ilość drugiego dobra podzieloną przez ilość pierwszego dobra w transakcji wymiany obu dóbr).

Wymiana pośrednia
Chwila namysłu pozwoli nam dojść do wniosku, że wymiana barterowa jest bardzo żmuda i nieefektywna, co powodowane jest koniecznością zaistnienia wspomnianej już nierównowagi preferencji (tj. ja chcę to co ty masz, a ty to co ja mam). Prosty przykład – jesteś wykładowcą inżynierii i chcesz kupić jajka. Co musisz zrobić? Ano znaleźć producenta jajek (lub kogoś, kto ten towar od niego kupił) i kto w danym momencie chce wysłuchać fragmentu twojego wykładu w zamian za jajka. Jak tego dokonać? Jak „zmierzyć” długość wykładu? A co, posługując się innym przykładem, jeśli wykładowca chciałby sprzedać rower i kupić za niego kilka książek? Miałby podzielić rower na kawałki?

Jak widzimy, takie rozumowanie prowadzi do absurdalnych sytuacji i pośrednio dowodzi, że w sytuacji barteru jesteśmy w stanie egzystować tylko na najniższym, „przedszkolnym” poziomie ekonomicznego rozwoju. Co więc pozwoliło nam na coraz bardziej skomplikowane wymiany, a tym samym podział pracy (ang. division of labour) i wzrost produktywności (spokojnie, wszystkie z tych rzeczy omówimy w swoim czasie, teraz tylko sygnalizuje ich związek z naszym tematem)? Odpowiedzią jest pieniądz.

Money Money Money…
Pieniądzu poświęcimy cały osobny artykuł, ponieważ analiza jego powstania, rozwoju i wpływu na ludzkie działanie jest niezwykle ciekawa i pomoże Wam jeszcze lepiej zrozumieć prawa rządzące ekonomią. Na ten moment załóżmy po prostu że pieniądz, czyli szeroko akceptowany środek wymiany (ang. widely accepted medium of exchange) istnieje i jest używany we wszelkiego rodzaju transakcjach. Co się dzieje? Przede wszystkim, możemy każdemu dobru nadać cenę wyrażoną w pieniądzu (do tej pory musielibyśmy podawać cenę dobra wyrażaną w każdym innym dobru), co niesamowicie ułatwia wymianę; cenę każdego dobra sprowadzamy nijako do „wspólnego mianownika”. Po drugie, nie trzeba już tracić energii na szukanie możliwości do wymiany bezpośredniej (przykład wykładowcy). Odpada też problem podzielności – dobra niepodzielne (dom, samochód) takimi pozostają, niemniej pieniądze uzyskane z ich sprzedaży podzielone już zostać mogą (i tym samym wydane na wiele innych dóbr).

Bardzo ważne jest, drodzy Czytelnicy, abyście uświadomili sobie, że (patrząc z perspektywy wymian) pieniądz jest dobrem jak każde inne – aby doszło do transakcji, musisz uważać daną ilość pieniędzy za mniej wartą od kupowanego przedmiotu. Pieniądze nie mają wartości same w sobie, nic tu się nie zmienia jeśli chodzi o naszą teorię wartości (patrz część 3. kursu). Przykładem są chociażby stare polskie złote – nic już za nie nie kupisz; jeśli mają one obecnie jakąkolwiek wartość, to tylko kolekcjonerską. Definicja ceny również pozostaje ta sama – tylko w naszym przypadku jednym z wymienianych dóbr jest pieniądz. Można powiedzieć, że, gdy kupujemy kilogram ziemniaków, równocześnie (trzymajcie się) „sprzedajemy” pieniądze w zamian. Ostatnie zdanie może brzmieć co najmniej dziwnie, mam nadzieję jednak, że stanie się ono wraz z kolejnymi częściami kursu coraz bardziej zrozumiałe.

Podsumowanie
Przyjrzeliśmy się mechanizmom wymian i procesowi formacji ceny. Pozwoli nam to w następnej części artykułu wprowadzić pojęcia takie jak rynek, producent i konsument oraz oprzeć naszą analizę na prawach popytu i podaży. Dochodzimy powoli do końca stawiania ścian nośnych; w przyszłym artykule z pewnością je ukończymy. Już teraz serdecznie zapraszam.

Mateusz Urban

Zadanie Domowe
Gdy następnym razem będziesz coś kupował, postaraj uświadomić sobie, że kupowany towar cenisz mniej niż pieniądze, które na niego wydajesz, a sprzedający na odwrót. Wyobraź sobie również alternatywną rzeczywistość, gdzie ludzie za dobra płacą czymś innym niż banknotami/kartami płatniczymi, na przykład tabliczkami czekolady (dosłownie; trzymają je w torebkach, wyciągają przy „kasie” itd.) Będzie nam to bardzo potrzebne w dalszej części kursu.

Dla zainteresowanych i bardzo zainteresowanych
Gdy masz 30 minut: Rozdział 7 w „Lessons for the Young Economist” Roberta Murphy’ego

Polub NamZależy.pl

Subskrybuj NamZależy.pl



Loading Facebook Comments ...

Witold Waszczykowski docenił zachowanie Donalda Trumpa

Kidawa-Błońska: zawsze może być lepszy szef partii, ale szefa partii zmienia się w demokratycznych wyborach

Przeprowadzono ekshumacje kolejnej ofiary katastrofy w Smoleńsku. Rodzina była przeciwna tym działaniom

Patryk Jaki o sprawie noworodka z Białogardu: intuicja mi podpowiada, że ci rodzice mogą mieć wiele racji (video)

Podkomisja smoleńska rozpada się? Kolejni eksperci Macierewicza opuszczają prezydium

Zbigniew Stonoga zaniepokojony o swoje życie. „Czy oni chcą mnie zabić?”

Paweł Kukiz krytykuje politykę przyjmowania uchodźców do państw europejskich

Rafał Ziemkiewicz uderza w PiS. Publicysta stawia Kukiza przed Kaczyńskim

Adam Hofman: prezydent uznał, że rola, aby tylko jeździć i otwierać różne ładne miejsca, nie jest dla niego wystarczająca (video)

Konrad Berkowicz: wielu wychowanków Korwin-Mikkego jest w Sejmie - być może niektórzy do niego wrócą (video)

Patryk Jaki: Europa będzie zmuszona do przemyślenia na nowo postulatu zaostrzenia kar, włącznie z wprowadzeniem kary śmierci

Zamieszanie wokół Cejrowskiego. Podróżnikowi wypomniano słowa o Szczecinie, który jego zdaniem "nie jest polskim miastem" (video)

MON chce kupić elementy obrony powietrznej Patriot. Trwają rozmowy, jednak Polska może nie uzyskać tego, czego oczekuje

Kolejny huragan uderzy w Karaiby. Ogłoszono stan pogotowia

Dekoncentracja mediów na ostatniej prostej

Zakonnicy w Belgii nadal będą wykonywać eutanazję. Duchowni nie posłuchali rady papieża Franciszka

Antonii Macierewicz zamierza kupić francuskie okręty podwodne

Wojciech Cejrowski: Rosjanie nie mają przewagi sprzętowej nad NATO, natomiast mają przewagę w ludziach (video)

Kolejna próba nuklearna Korei Północnej. Pocisk przeleciał nad Japonią

Atak nożownika w Paryżu. Zatrzymany mógł współpracować z Państwem Islamskim

Jarosław Gowin skomentował najnowszy odcinek "Ucha Prezesa". Polityk podziękował za rolę Andrzejowi Sewerynowi (video)

Sekretarz stanu KPRM o narzucanych kwotach uchodźców: Polska nigdy się na to nie zgodzi

500+ nie trafionym programem prorodzinnym? Wskazuje na to najnowsze badanie

Korea Północna grozi Japonii i USA. Kim Dzong Un reaguje na sankcje

Paweł Kukiz zareagował na artykuł znanego portalu. "Nie jesteście dziennikarzami"

Krzysztof Łapiński zapowiedział, że prezydent Duda przedstawi projekty dotyczące reformy sądownictwa 25 września

Dziś rozpoczynają się manewry wojskowe Zapad 2017. NATO zaniepokojone

Ryszard Petru po spotkaniu ws. sądownictwa z Andrzejem Dudą: zmiany idą w kierunku, który nie tak dawno zawetował

Andrzej Duda w dwa lata prezydentury wydał 5,5 mln zł na podróże

Kredyty pójdą w górę. Banki zaniepokojone sytuacją na rynku

Top